
Asia
Archeolog z przeznaczenia i pasji, jednak ścieżka życia krętą jest i dalsza praca w wybranym zawodzie stała się niemożliwa. Dzięki zamiłowaniu do ogrodnictwa i radości z obcowania z przyrodą łatwo było mi się przebranżowić. Właściwie nic się nie zmieniło, dalej grzebię w ziemi, tylko dla odmiany głównie zakopuję, a nie wykopuję.
Podróże to jedna z moich pasji, zarówno te dalekie jak i bliskie, obojętnie czy odbywam je pieszo, rowerem czy ulubioną terenówką, byle z psami które kocham i podziwiam i byle do przodu. Staram się zawsze mieć pod ręką aparat fotograficzny, robienie zdjęć to kolejna z moich pasji.
W wolnych chwilach, niestety nie ma ich zbyt wiele, pracuję we własnym ogrodzie, to mnie uspokaja i pozwala zebrać rozbiegane myśli. W długie zimowe wieczory zajmuję się rękodziełem, tworzę biżuterię, maluję lustra.
Ostatnio odkryłam nowe powołanie, łucznictwo, zobaczymy….





























